Sponsor / Partner najnowszego wydania dziennika Jerzego Kukuczki poszukiwany!

Sponsor / Partner najnowszego wydania dziennika Jerzego Kukuczki poszukiwany!

Poszukujemy sponsorów dla “Królowej” – naszej najnowszej książki. Będziemy zobowiązani za udostępnianie informacji. Każdą z osób lub firm zainteresowanych współpracą sponsorską z naszą Fundacją (Fundacja Wielki Człowiek) prosimy o kontakt pod adresem mailowym wojtek@wielkiczlowiek.pl lub fundacja@wielkiczlowiek.pl, każdemu z zainteresowanych udzielimy szczegółowych informacji i udostępnimy ofertę przygotowaną dla naszych partnerów.

Kilka słów o publikacji:

„Królowa. Lhotse ‘89”
Z Archiwum Jerzego Kukuczki, tom II
Wydawca: Fundacja Wielki Człowiek
Data premiery: wrzesień 2019

4 października 1979 roku Jerzy Kukuczka rozpoczyna himalajską karierę stając na szczycie swojego pierwszego ośmiotysięcznika – Lhotse. Dziesięć lat później, jako jeden z najsłynniejszych himalaistów na świecie i drugi po Reinholdzie Messnerze zdobywca Korony Himalajów i Karakorum wraca pod ten sam szczyt. Próbuje osiągnąć coś wielkiego, coś czego nie dokonał wówczas nikt inny. Chce zdobyć Lhotse od południa – przechodząc legendarną południową ścianę. Ścianę, która zabiła tak wielu. Decydując się na tę wprawę, pomimo szeregu przeciwności i niepewności, w swoim dzienniku notuje: „Postanowiłem zrobić to tak, jak robiłem wielokrotnie, poszedłem za podszeptem czegoś wewnętrznego, teraz albo nigdy!”.

„Królowa” to kolejne wydawnictwo Fundacji Wielki Człowiek, drugie z serii „Z archiwum Jerzego Kukuczki”. Trzonem publikacji, powstającej z okazji 30 rocznicy śmierci himalaisty, jest jego dziennik spisany podczas wyprawy na Lhotse w 1989 roku. Integralnymi elementami historii są i tym razem archiwalia – fotografie, dokumenty, listy, ale też multimedia ukryte w kodach QR takie jak nagrania wideo i audio. „Królowa” to opowieść – podróż, która snuje się pomiędzy słowem, obrazem i dźwiękiem. To realistyczna, subiektywna ekspedycja, bez literackich upiększeń, w którą pragniemy zabrać czytelników.

„Dziwnie zaczyna mi się ta wyprawa. Myślałem o tej ścianie wielokrotnie. Pierwszy raz zobaczyłem ją na fotografii i Szymona Wdowiaka, która była planem wyprawy chyba właśnie na Lhotse 1974 r. Zdjęcie to pokazało się w druku w formie kalendarza. Patrzyłem na nie jak na ładny obrazek z ładną formacją ściany, ale tak odległą od rzeczywistości – możliwości, że mogłem ją odbierać tylko jako… ładny obrazek.”
Jerzy Kukuczka, fragment dziennika

Wróć